W maju 2026 r. odbędzie się Kongres Architektury Polskiej, którego organizatorami są Izba Architektów RP, Stowarzyszenie Architektów Polskich oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki. Najważniejszym tematem majowego wydarzenia będzie Polityka Architektoniczna Państwa (PAP). Prace nad dokumentem – wcześniej określanym przez środowisko architektoniczne jako Polska Polityka Architektoniczna (PPA) – trwają już od lat, jednak razem z powołaniem przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii zespołu doradczego, który objął ten temat opieką merytoryczną, przyszedł czas upragnionych zmian. Kolejnym ważnym celem Kongresu jest nawiązanie dialogu ze społeczeństwem i wykorzystanie okazji, aby przedstawiciele innych środowisk mogli bliżej poznać profesję architekta. Kluczowym wydarzeniom, związanym z Kongresem i działaniami nad PPA, towarzyszy „Zawód: Architekt”, który świętuje swoje setne wydanie.
WSPÓLNA INICJATYWA... I SETNY NUMER Z:A
Beata Stobiecka: Kongres Architektury Polskiej to wspólna inicjatywa SARP, NIAiU i IARP. Czy ta współpraca wiąże się z głębszym przesłaniem niż tylko połączenie sił przy organizacji wydarzenia?
Piotr Fokczyński: Pierwszy raz przygotowujemy Kongres przy takiej trójstronnej współpracy. Wcześniejszymi ważnymi wydarzeniami, w tym poznańskim Kongresem Architektury Polskiej w 2008 r., zajmował się SARP. Tak długa przerwa była jednoznaczna z pilną potrzebą organizacji kolejnego spotkania, a w kwestii połączenia potencjałów byliśmy całkowicie zgodni. Kongres to dla nas świetna okazja, aby nawiązać dialog z ludźmi spoza środowiska architektów – z władzą i z całym społeczeństwem, a także bliżej im się przedstawić. Na ten moment mało kto przecież wie, czym są SARP, NIAiU i IARP, które przecież dla architektury mogą razem zrobić bardzo dużo. W przyszłości chcemy dać temu wyraz, tworząc Centrum Polskiej Architektury we wspólnej siedzibie przy Foksal.
Marek Chrobak: Choć działamy w nieco innych obszarach, to zawsze we wspólnym interesie środowiska i z dbałością o wizerunek architektów. Kongres Architektury Polskiej stwarza przestrzeń do refleksji nad naszym zawodem i jego kondycją, która przekłada się bezpośrednio na poziom powstającej architektury. Uważam jednak, że nadrzędną misją Kongresu jest jasny i spójny sygnał środowiska architektonicznego, skierowany do społeczeństwa oraz do przedstawicieli władzy państwowej, będący jednocześnie apelem i wyrazem troski o stan architektury w Polsce. Dlatego nasza współpraca i fakt, że mówimy jednym głosem, to kwestie kluczowe.
Bolesław Stelmach: Wspólne działanie dotyczy wszystkich, którym leży na sercu jakość polskiej przestrzeni. Są to głównie polscy architekci, w tym urbaniści, architekci krajobrazu; praktycy, teoretycy, urzędnicy, a także osoby współpracujące z nami na co dzień przy przekształcaniu przestrzeni, zajmujące się edukacją, aspektami inżynieryjnymi czy prawnymi. Chcielibyśmy, aby wszyscy, którzy czują się odpowiedzialni za przestrzeń w Polsce, spotkali się na Kongresie.
Nasza rozmowa zostanie opublikowana w setnym numerze „Zawodu: Architekt”. Pismo od początku swojego istnienia działało na rzecz środowiska architektonicznego i dla wspólnych celów, propagując tematy, które zostaną poruszone na Kongresie. Część tego przekazu od lat trafia więc do społeczności architektów.
Piotr Fokczyński: Pismo od zawsze stanowi platformę komunikacji przede wszystkim pomiędzy tymi, którzy stoją na czele IARP, a członkami Izby. I dobrze sobie z tym radzi, przekazując bieżące informacje, mówiąc o zagadnieniach, nad którymi pracujemy, o problemach, które próbujemy rozwiązywać. Buduje kreatywność, stara się inspirować. To jest nasz główny kanał łączności. Próbujemy też trafiać z naszym przekazem na zewnątrz i w tej kwestii dużą rolę będzie odgrywał właśnie majowy Kongres. Długoletnie istnienie pisma i jeszcze dłuższa historia Izby w połączeniu z opowieścią o tym, jakie są cele organizacji oraz kto za nią stoi – oto znak czasu widoczny w jubileuszowym, setnym numerze.
Marek Chrobak: Wszystkim zespołom redakcyjnym Z:A należą się gratulacje. Od momentu powstania pisma dokonało się wiele zmian w warunkach wykonywania naszego zawodu, a także w sytuacji gospodarczej i geopolitycznej. To obrazuje, jak wiele czynników wpływa na kondycję profesji architekta, na jej postrzeganie przez nas samych, jak również na budowanie jej rangi w oczach społeczeństwa. Życząc sukcesów na kolejne lata pełnienia tej trudnej i odpowiedzialnej misji – zarówno informacyjnej, jak i polemicznej, związanej z dyskusją środowiskową – deklaruję współpracę oraz wsparcie w dalszej działalności redakcyjnej.
Bolesław Stelmach: Myślę, że takie czasopismo z jednej strony powinno zajmować się publikowaniem i interpretacją przepisów dotyczących architektury i urbanistyki, z uwzględnieniem komentarzy do orzecznictwa tworzącego prawne otoczenie naszego zawodu. A z drugiej strony – w każdym numerze należałoby prezentować działania, które podnoszą jakość przekształcanej przestrzeni, czyli np. wyniki konkursów architektoniczno-urbanistycznych oraz zrealizowane prace.
Przede wszystkim jednak pismo o takim charakterze musi pokazywać polskie projekty i realizacje, które przecież dzisiaj w niczym nie ustępują tym światowym. A to, że my dysponujemy mniejszym budżetem, stanowi moim zdaniem wyzwanie, a nie wadę.
WSPÓLNA INICJATYWA... I POLITYKA ARCHITEKTONICZNA
Beata Stobiecka: Kongres Architektury Polskiej 2026 podejmie ważny temat – mającej prawie dwudziestoletnią historię polityki architektonicznej w naszym kraju. Wreszcie zyskała ona szansę, aby wybrzmieć publicznie.
Piotr Fokczyński: W przypadku polityki architektonicznej nie chodzi tylko o wybrzmienie, ale przede wszystkim o konkretny zapis, przyjęcie jej przez rząd RP i potraktowanie jako wytycznych do dalszych działań. Jeżeli mówimy, że architektura ma walor społeczny, to oznacza, że przedstawiciele naszego zawodu, będącego zawodem zaufania publicznego, rozwiązują problemy społeczeństwa i nasza profesja musi zostać objęta ochroną jako element szerszej polityki państwa.
Bolesław Stelmach: Środowisko polskich architektów i urbanistów od dekad zajmuje się tą polityką. Przygotowała ją Polska Rada Architektury, działająca do niedawna pod przewodnictwem – nieżyjącego już niestety – Krzysztofa Chwaliboga, a od niedawna kierowana przez Bohdana Bisia Lisowskiego. W 2022 r. Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki opublikował już piątą jej edycję.
To bardzo dobrze, że polska prezydencja w UE zmobilizowała nasz rząd do prac nad sformułowaniem takiej polityki rządowej. W konsultacjach towarzyszących tworzeniu dokumentu powinno wziąć udział całe nasze środowisko, zwłaszcza jego reprezentacja: Izba Architektów RP, Stowarzyszenie Architektów Polskich, Towarzystwo Urbanistów Polskich, a także inne instytucje zajmujące się problematyką architektoniczną, w tym Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki.
Piotr Fokczyński: Co prawda architekci pojawiają się dziś w dyskusji publicznej przy okazji największych inwestycji, jednak to za mało. Polityka architektoniczna ma zapewnić punkt odniesienia przy podejmowaniu działań ustawodawczych, politycznych, społecznych. Tak aby system był spójny, a nasza rola zyskała charakter partnerski. Odnoszę wrażenie, żegdybyśmy taką rolę mieli dawno temu i gdyby wszyscy rozumieli, że zawód architekta jest ważnym filarem polityki architektonicznej, może nie doszłoby do takiego zawirowania w systemie planowania przestrzennego, a w języku polskim nie istniałoby słowo patodeweloperka.
Dlatego potrzebna jest Polityka Architektoniczna Państwa. Przedstawienie na Kongresie całej naszej eksperckiej wiedzy, która niestety jest dziś niedoceniana, i nawiązanie kontaktu ze społeczeństwem bez pośredników, to wyjątkowa szansa na fundamentalny krok w przyszłość. Powodzenie tego spotkania może sprawić, że ludzie zrozumieją, po co jest nasza praca ijak dużo możemy zaoferować. To jest właśnie główna idea Kongresu.
Marek Chrobak: Historia polityki architektonicznej w Polsce sięga czasów, kiedy nie mieliśmy jeszcze samorządu zawodowego, a mimo to – jako jeden z ostatnich europejskich krajów – wciąż nie dysponujemy własnym dokumentem. W obliczu konieczności wprowadzenia konkretnych zasad i regulacji dotyczących kształtowania polskiej przestrzeni, ustalenia zadań oraz priorytetów, rozpoczynamy pracę w powołanym przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii zespole ds. opracowania PAP. To bardzo ważny moment. A Kongres nie tylko stworzy znakomitą okazję do dyskusji o kształcie, problematyce i sposobach rozwiązywania zagadnień zawodowych, ale przede wszystkim będzie miejscem wypracowania i postawienia konkretnych tez w dokumencie, który stanie się wyznacznikiem polityki architektonicznej na wiele kolejnych lat.
Minister Michał Jaros, inaugurując we Wrocławiu prace Zespołu doradczego ds. opracowania Polityki Architektonicznej Państwa, powiedział, że PAP musi być ustanowiona do końca i wprowadzona w życie nie jako „katalog intencji”, ale jako realny plan działania. Wydaje się, że ta konieczność jest rozumiana przez wszystkich.
Bolesław Stelmach: Bardzo cieszy mnie ta deklaracja. Moim zdaniem najważniejszym celem jest podniesienie jakości sztuki, jaką jest przekształcanie przestrzeni – od krajobrazu po mieszkanie – czym przecież zajmują się architekci.
Sukces, którego oczekuje Minister Michał Jaros, zawiera się nie w hasłach, ale w implementacji polityki. Trzeba to zrobić poprzez działania w sferze prawnej: uchwalenie ustawy o architekturze, m.in. zasad wykonywania wolnego zawodu architekta, w tym architekta urbanisty; zmiany legislacyjne, uwzględniające specyfikę nauki oraz dydaktyki architektury i urbanistyki; zmiany w ustawie o zamówieniach publicznych, tak aby wreszcie uwzględnić w niej dział zamówień na usługi projektowe jako odrębne postępowanie w ramach PZP. Środowisko powinno przedstawić zestaw konkretnych celów, których osiągnięcie będzie oznaczało wprowadzenie owej polityki.
Piotr Fokczyński: Bardzo ważny jest fakt, że we Wrocławiu spotkaliśmy się z Ministrem właściwym dla resortu architektury i budownictwa oraz zdeterminowanym w kwestii stworzenia PAP. I skoro wiemy, jak mu w tym pomóc, musimy wykorzystać cały nasz potencjał, by wprowadzić nową wartość dla polskiego społeczeństwa. Zapowiada się przełomowy rok dla architektury i architektów w naszym kraju.
Marek Chrobak: Już sam fakt powstania zespołu doradczego przy ministerstwie to istotny i jasny sygnał, że ustanowienie polityki architektonicznej w Polsce jest pożądane przez stronę rządzącą. W moim przekonaniu można to nazwać sukcesem. Musimy dobrze wykorzystać ten czas i przygotować wspólny dla wielu obszarów, solidny dokument, który będzie służył nam wszystkim.
WSPÓLNA INICJATYWA... I IDEA KONGRESU ARCHITEKTURY POLSKIEJ
Beata Stobiecka: W jaki sposób SARP, NIAiU i IARP będą udzielały się podczas Kongresu?
Piotr Fokczyński: Izba – jako strona, która wyszła z inicjatywą – jest głównym inspiratorem i organizatorem nadchodzących wydarzeń. Przede wszystkim jednak stawiamy na wspólne działanie środowiska, czemu dowodzi skład Rady Programowej Kongresu. Podstawowe kwestie to realizacja programu oraz zakończenie majowego spotkania zaprezentowaniem polityki architektonicznej lub przynajmniej głównych tez, przyjętych z rządem RP. Powołany przez ministerstwo zespół pracuje nad PAP, doradza w sprawie jej kształtu i – tak istotnej dla nas – merytorycznej zawartości. Naszym zadaniem jest tę zawartość odpowiednio sformułować i zapisać bardziej precyzyjnie niż ustalone przed laty tezy Polskiej Polityki Architektonicznej.
Kongres stanie się miejscem, gdzie wspólnie udowodnimy, że przyjęcie polityki architektonicznej jest ważne dla całego społeczeństwa i stanowi bezwzględną konieczność.
Bolesław Stelmach: Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki, jako instytucja kultury MKiDN, będzie przy okazji Kongresu promował architekturę i urbanistykę poprzez sprzedaż wydanych przez nas od 2018 r. książek. Wśród nich znajdą się serie: Teoria i Historia; Źródła; Monografie i Opracowania Tematyczne. Będą to więc dzieła m.in. Józefa Rykwerta, Romano Guardiniego czy Ewy Kuryłowicz. Zaprezentujemy także prace nagrodzone w corocznym konkursie NIAiU oraz w konkursie edukacyjnym Golden Cube Awards, organizowanym przez Międzynarodową Unię Architektów, którego polskim operatorem jest nasz Instytut. Ponadto planujemy organizację międzynarodowego seminarium naukowego pod roboczą nazwą Architektura, co to dzisiaj znaczy? W dyskusji wezmą udział: Andrzej Piotrowski z USA, Lech Zbudniewek z Francji oraz Jeremi Królikowski i Przemysław Wolski z Polski.
Jeśli od Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego otrzymamy środki, zamierzamy wszystkie te założenia zrealizować.
Pałac Zamoyskich przy Foksal zyska więc jeszcze większe znaczenie już w czasie Kongresu?
Bolesław Stelmach: Dla Instytutu i dla mnie osobiście serce polskiej architektury bije na Foksal. Dlatego NIAiU planuje działania promocyjne, edukacyjne oraz naukowe właśnie w swojej siedzibie, jak również w gościnnych salach SARP.
Być może Kongres uchwali intencję architektów, dotyczącą budowy zgodnie z MPZP nowego budynku obok Pałacu Zamoyskich, co w przyszłości umożliwiłoby stworzenie Centrum Polskiej Architektury, skupiające aktywność IARP, SARP i NIAiU. Jednocześnie mogłyby tam działać biblioteka multimedialna, czytelnia, kawiarnia architektów, sale seminaryjne – jednym słowem powstałaby przestrzeń dla wszystkich zainteresowanych polską architekturą i urbanistyką.
Marek Chrobak: Istotnie, serce polskiej architektury na Foksal zacznie wtedy bić o wiele mocniej. Mam nadzieję, że wieloletnie starania SARP o utworzenie takiego ośrodka teraz przyniosą owoce. I jestem przekonany, że nam, architektom, Centrum się po prostu należy, ponieważ zasługujemy na miejsce promocji polskiej architektury. To będzie ośrodek wyznaczający kierunki, kreujący nowe trendy, dbający o historię i tradycję, a jednocześnie przestrzeń edukacji, informacji i dialogu.
Piotr Fokczyński: Działania związane z Centrum Polskiej Architektury można zatem rozpocząć już teraz. IARP jest sezonowym rezydentem pałacu przy Foksal i ponownie łączą nas z nim przyjacielskie relacje, a SARP oraz NIAiU znajdują się na miejscu. I na pewno warto, by podczas Kongresu obiekt odegrał rolę miejsca ważnego dla polskiej architektury. Wystawy, warsztaty, projekcje, wydawnictwa nie udadzą się bez pomocy naszych partnerów.
Wróćmy jeszcze do kongresowego celu – pomóc w jego wyjaśnieniu mają hasła, które nawiązują do haseł PPA, akcentują, że architektura jest obecna wszędzie, również we wszystkich sektorach gospodarki. Hasła mają prosty wydźwięk, a jednak każdy może je zrozumieć trochę inaczej. Jaki jest ich przekaz zpunktu widzenia organizatorów?
Piotr Fokczyński: Te hasła padły po raz pierwszy, kiedy zastanawialiśmy się nad sposobem poinformowania przyszłych uczestników Kongresu, jakie tematy będą na nim omawiane. To oczywiste, że jeśli chcemy rozmawiać ze społeczeństwem, i to o bardzo poważnych sprawach, musimy mówić językiem niepozostawiającym wątpliwości. Dlatego wszystkie zagadnienia Kongresu staraliśmy się ująć właśnie w ten sposób, a jednocześnie sprawić, aby pobudziły one wyobraźnię, skłoniły do zadawania pytań i szukania odpowiedzi. Hasła, takie jak „zdrowie”, „równowaga” albo „piękno” – ulotne, ale jakże ważne z estetycznego punktu widzenia – są zrozumiałe dla każdego. Jeśli te hasła przełożymy zagadnieniami PPA i wypracowanymi przez Polską Radę Architektury wciąż aktualnymi tezami, to Polityka Architektoniczna Państwa zacznie się bardzo dobrze układać.
Marek Chrobak: Kongres jest kierowany do naszego środowiska zawodowego, ale celem wydarzenia jest również zaangażowanie samorządów terytorialnych oraz szeroko rozumianego społeczeństwa. Hasła istotnie odnoszą się do kluczowych tematów PAP i właśnie dzięki nim jest szansa na przedyskutowanie problemów i zapoznanie się z głosem całego środowiska. To moment na zadawanie trudnych i odważnych pytań, a jeszcze trudniejsze odpowiedzi przyczynią się do kreacji jednego z ważniejszych dokumentów ostatnich lat.
Bolesław Stelmach: Przyznam, że mnie przekonuje tylko jedno hasło, które ma w herbie NIAiU: „Przestrzeń wspólna jest wartością”. Natomiast od Polityki Architektonicznej Państwa oczekuję konkretów, a nie haseł.

PIOTR FOKCZYŃSKI
Członek Rady Programowej KAP
Prezes KRIA RP VI kadencji; Architekt IARP. W latach 2001–2018 wiceprzewodniczący DSOIA RP, w latach 2003–2021 Architekt Miasta Wrocławia. Twórca i koordynator m.in. projektu (wraz z SARP o. Wrocław, Izbą Architektów oraz miastem Wrocław) modelowego osiedla Nowe Żerniki.

MAREK CHROBAK
Członek Rady Programowej KAP
Prezes zarządu głównego SARP; Architekt IARP; absolwent Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej. Sędzia konkursowy SARP. Od 2001 r. prowadzi w Rzeszowie Studio Architektury ArchiGROUP. W latach 2009–2012 wiceprezes, a w kadencjach 2012–2015 i 2015–2019 prezes zarządu SARP o. Rzeszów; w latach 2019–2023 wiceprezes zarządu głównego SARP.

PROF. DR HAB. BOLESŁAW STELMACH
Członek Rady Programowej KAP
Dyrektor NIAiU (od 2017 r.); Architekt IARP; profesor Politechniki Łódzkiej. Generalny projektant w Stelmach i Partnerzy Biuro Architektoniczne Sp. z o.o. Jego twórczość architektoniczną cechuje konsekwencja w realizacji proekologicznych, funkcjonalnych obiektów o współczesnym wyrazie, wzbogacających i szanujących zastany kontekst przyrodniczy oraz otoczenie kulturowe.





