Jak osiągnąć równowagę – w kontekście społecznym, klimatycznym, wizualnym, zdrowotnym? Przestrzeń, kształtowana przez architektów, przy udziale wszystkich interesariuszy procesu inwestycyjnego i systemu wspierającego innowacje, pomaga zachować balans na wielu poziomach. Polityka architektoniczna dotycząca tego obszaru ściśle łączy się z gospodarką, surowcami, polityką klimatyczną czy społeczną. Zrównoważony rozwój to coś więcej niż budownictwo niskoemisyjne. Jest to cały proces zarządzania powstającą architekturą, ale również wykorzystania istniejących zasobów, tak aby z jednej strony sprostać wymaganiom współczesności, a z drugiej – ograniczyć zbędne koszty środowiskowe, zdrowotne, surowcowe. To nowy paradygmat, który w imię lepszej przyszłości dąży do odzyskania zachwianej równowagi.
KRONIKA IARP

CZAS NA RE-ISTNIENIE ARCHITEKTURY
Tekst: Marta Promińska
Architektura musi dziś na nowo zdefiniować zakres swojej odpowiedzialności. Nie tylko wobec przyszłych projektów, lecz przede wszystkim wobec budynków, które już istnieją. To one w największym stopniu kształtują warunki życia, zdrowia i bezpieczeństwa społecznego, a jednocześnie decydują o zdolności miast do reagowania na zmiany klimatyczne.
W praktyce zrównoważony rozwój w architekturze bywa redukowany do parametrów energetycznych i emisyjnych. Jest to warunek niezbędny, ale niewystarczający jako miara jakości środowiska zbudowanego. Tak zawężone podejście nie obejmuje pełnego bilansu skutków, jakie budynki w cyklu życia wywierają na: zdrowie i dobrostan użytkowników; odporność miast na ryzyka klimatyczne; całkowite koszty społeczne i ekonomiczne. Pojęcie równowagi poszerza tę perspektywę, włączając do kryteriów oceny architektury zdrowie, odporność oraz trwałość sensu użytkowego, a także zdolność projektowania do ograniczania kosztów, które w przeciwnym razie zostałyby przeniesione na mieszkańców, samorządy i systemy publiczne.
Przez lata architekturę oceniano przede wszystkim w momencie oddania obiektu do użytkowania. Sprawdzano, czy projekt spełnia normy, mieści się w budżecie i realizuje założenia. Tymczasem rzeczywiste skutki funkcjonowania danego budynku ujawniają się znacznie później: po kilku sezonach grzewczych, podczas pierwszych fal upałów, po latach codziennego użytkowania. To wtedy obiekt zaczyna realnie wpływać na zdrowie ludzi. Czas – a nie moment realizacji – weryfikuje zadanie projektowe.
Większość obiektów, w których dziś mieszkamy i pracujemy, powstała w odmiennych warunkach klimatycznych, przy innych normach i bez wiedzy o skutkach zdrowotnych, które obecnie są dobrze rozpoznane. Istniejący zasób budynków – w dużej mierze nieprzystosowanych do nowych warunków klimatycznych – już dziś współdecyduje o tym, że skutki zmiany klimatu materializują się w obszarze zdrowia populacji, m.in. we wzroście zachorowań i śmiertelności. Ten sam zasób, odpowiednio adaptowany i modernizowany, może jednak w znacznym stopniu ograniczyć skalę tych konsekwencji. Przyszłość architektury rozstrzyga się zatem nie tylko w nowych realizacjach, lecz także w sposobie, w jaki potraktujemy to, co już zostało zbudowane.
W tym kontekście renowacja nie oznacza jedynie technicznej poprawy parametrów. Staje się procesem nadawania nowej wartości i przywracania sensu – poprzez zmianę sposobu działania budynku, a niekoniecznie poprzez jego rozbiórkę i zastąpienie nową strukturą. Każda dobrze zaprojektowana modernizacja istniejącego obiektu może pełnić funkcję strategii zdrowotno-klimatycznej: ograniczać zużycie energii i emisje, a jednocześnie zmniejszać obciążenie chorobami powiązanymi z warunkami środowiska wewnętrznego.
Z tego powodu coraz częściej konieczne jest myślenie o nieruchomości w kategoriach nie tylko kosztu i metrów kwadratowych, ale również jako o zasobie społecznym. Budynki powinny przynosić zarówno zwrot finansowy, jak i mierzalne korzyści zdrowotne oraz odpornościowe: mniejszą liczbę zgonów podczas fal upałów, mniej zaostrzeń chorób przewlekłych, lepsze funkcjonowanie psychiczne i społeczne użytkowników. Choć efekty te bywają określane jako „miękkie”, ich konsekwencje są wysoce konkretne – widoczne w kosztach opieki zdrowotnej, absencjach, spadku produktywności i jakości życia.
Poprawa parametrów energetycznych nie może więc pozostać jedyną osią modernizacji. W wielu krajach europejskich renowacje koncentrują się na ograniczaniu strat ciepła przez przegrody. Działania te zmieniają jednak sposób funkcjonowania obudowy budynku i mogą wpływać na jakość powietrza w jego wnętrzu. Jeżeli redukcja zużycia energii odbywa się kosztem wentylacji, a w konsekwencji prowadzi do wzrostu stężenia zanieczyszczeń czy radonu, równowaga zostaje naruszona. Potrzebne jest myślenie systemowe, w którym energia, zdrowie i komfort pozostają ze sobą trwale powiązane.
Równowaga w architekturze wymaga również zmiany sposobu podejmowania decyzji. Wymaga dialogu pomiędzy projektantami, użytkownikami, samorządami i instytucjami publicznymi – nie tylko o formie, lecz także o długofalowych skutkach. Architektura przestaje być autonomicznym aktem twórczym, a zmienia się w element zarządzania ryzykiem: zdrowotnym, klimatycznym i społecznym. To przesunięcie poszerza rolę architekta – o odpowiedzialność za to, co dzieje się po zakończeniu projektu.
Re-istnienie architektury przenosi ambicję z tworzenia nowych obiektów na odpowiedzialne przedłużanie sensu, funkcji i wartości zasobu istniejącego. Nie jest to poboczny nurt współczesnej architektury, ale jej zasadnicze zadanie.

DR MARTA PROMIŃSKA
Członkini Rady Programowej KAP
Architektka, urbanistka, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Krakowskiej, w 2020 r. uzyskała tytuł doktora na Politechnice Śląskiej. Pełnomocniczka Zarządu Głównego SARP ds. Środowiska i Ochrony Klimatu, członkini Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego, certyfikowany assessor LEED O+M, dyrektor ds. Zrównoważonego Rozwoju w Strabag Sp. z o.o. Ekspertka i członkini zespołu doradczego IWBI w ramach WELL Materials Concept Advisory (2026). Autorka wielu publikacji naukowych, wtym książek: Zdrowa Urbanistyka. Nowy standard planowania przestrzennego oraz Zdrowa Architektura. Nowy standard projektowania zrównoważonego.


