Kongres Architektury Polskiej, przygotowany przez Izbę Architektów RP, ZG Stowarzyszenia Architektów Polskich oraz Narodowy Instytut Architektury i Urbanistyki, już za nami.
Jego program zbudowany został w oparciu o multidyscyplinarny charakter zawodu architekta i obejmował 12 ważnych rozmów o architekturze. Poruszyliśmy w nich tematy Piękna, Równowagi, Współudziału, Edukacji, Tożsamości, Przestrzeni, Odpowiedzialności, Zaufania, Architektury. Zajęliśmy się tematem Małych Miast, Miejsca do Życia oraz Nowego Życia – zaszczepianego w historyczną tkankę. Jak z powyższego widać, dawna witruwiańska triada Piękno–Funkcjonalność–Trwałość podzieliła się na kilkanaście dyscyplin, ale cóż – żyjemy w czasach daleko posuniętej specjalizacji (!), co w niczym nie pozbawia tych antycznych założeń ponadczasowej aktualności. Dorobek Kongresu, przyjęty w formie tzw. Karty Warszawskiej, ma być środowiskową wytyczną dla prac ministerialnego Zespołu doradczego ds. opracowania Polityki Architektonicznej Państwa.
Jego prace trwają równolegle. Liczymy na to, że tezy Kongresu oraz tematy Zespołu będą się wzajemnie wzmacniały, pozwalając na osiągnięcie synergicznej wartości dodanej. Najnowsza historia starań środowiska architektonicznego, mobilizujących Rząd RP do podjęcia prac nad Polską Polityką Architektoniczną (Polityka Architektoniczna Państwa), ma już 13 lat. Największym nieporozumieniem tej sytuacji jest fakt, iż kolejnym koalicjom rządowym – jeszcze do niedawna – wydawało się, że to „architekci czegoś chcą”. Tymczasem, podobnie jak państwo potrzebuje innych polityk sektorowych: obronnej, zdrowotnej, klimatycznej czy energetycznej, tak samo potrzebuje polityki architektonicznej. Bez niej działania legislacyjne państwa są pozbawione wektora długoterminowej strategii, przez co bywają chaotyczne i często wewnętrznie sprzeczne.
Próbując opisać, dlaczego Rząd potrzebuje polityki architektonicznej, przytoczę na prawach cytatu tekst napisany przez kol. Piotra Andrzejewskiego. Myślę, że trafia w punkt i choć pochodzi z izbowych materiałów 2017 r., nic nie stracił na swojej aktualności.
W warunkach polskich podjęcie polityki architektonicznej jako jednego z głównych elementów przywracania ładu przestrzennego i poprawy warunków życia staje się koniecznością wręcz dramatyczną. Postępująca komercjalizacja dobra publicznego, jakim jest przestrzeń, jak i niska świadomość społeczna w tej dziedzinie, prowadzą do pogłębiającej się degradacji polskiej przestrzeni. Perspektywa najbliższych kilku lat powinna stanowić nieprzekraczalny horyzont zaprowadzenia istotnych i trwałych zmian w tej sferze.
Polityka ta winna być prowadzona na poziomie ponadresortowym, aby mogła osiągnąć niezbędną zdolność koordynacyjną. Podjęta przez Państwo, stać się winna podstawą dla prac nad poszczególnymi aktami prawnymi oraz stworzenia ram organizacyjnych i mechanizmów dla koordynacji działań edukacyjnych i patronatu państwa nad tym jednym z najistotniejszych segmentów życia społecznego, gospodarczego i kultury narodowej.
Architektura obejmuje i przenika wszystkie dziedziny życia zarówno jednostki jak i społeczności od skali lokalnej, poprzez krajową do globalnej. Tym samym architektura stanowi materialny fundament Kultury i Ładu Społecznego.
Jako taka należy do kwestii publicznych o wymiarze państwowym. Wymaga patronatu społecznego dla ochrony jej przed niekontrolowaną komercjalizacją i grą interesów w naturalny sposób występującą w złożonym procesie tworzenia środowiska zbudowanego.
Dla stworzenia gwarancji tej ochrony niezbędne są ustawowe regulacje ponadresortowe. Bez sformułowania koordynacyjnego dokumentu trudno będzie zrównoważyć i zintegrować na gruncie nadrzędnego interesu publicznego wszystkie partykularne interesy środowiskowe i branżowe warunkujące powstawanie poszczególnych aktów prawnych z projektem Kodeksu urbanistyczno-budowlanego na czele. Porządkowanie dziedziny kształtowania przestrzeni trzeba zacząć od spojrzenia na jej całość, aby następnie właściwie formułować jej elementy składowe.
Taki akt prawny – ustawa o Architekturze – winien stanowić trwałe kryteria dla kształtowania i ochrony ładu prawnego w tej dziedzinie i oparty winien być o trzy tezy:
Tezy te winny być w ustawie rozwinięte w sposób, który pozwoli zintegrować w spójny system kryteriów rolę i odpowiedzialność Państwa, Obywatela oraz Architekta w procesie:
Pisząc po Kongresie, pozwolę sobie podzielić się swoimi autorskimi refleksjami. Jesteśmy po rozmowach, wykładzie performatywnym, ale przede wszystkim po środowiskowym spotkaniu, które, sądząc po jego emocjonalnej temperaturze, było oczekiwane i przyjęło formę dodatkowego, nieprzewidzianego, silnego punktu programu. Programowe podsumowanie, w mojej opinii, powinno kłaść nacisk na następujące punkty:

PIOTR ANDRZEJEWSKI (1956–2024)
Architekt IARP; członek Rady WMOIA RP (w I kadencji) i jej przewodniczący (w II i III kadencji). W latach 2014–2018 członek Krajowej Rady IARP i przewodniczący Komisji ds. Legislacji przy KRIA RP, a następnie członek KR. Współautor projektu ustawy o zawodzie architekta. Przez ponad 20 lat odpowiadał za urbanistykę i planowanie w Miejskim Biurze Urbanistycznym. Prowadził własną praktykę zawodową, w której zajmował się projektowaniem architektonicznym.

PIOTR GADOMSKI
Architekt IARP; wiceprezes Krajowej Rady Izby Architektów RP. Przewodniczący Komisji ds. Legislacji w latach 2010–2014 i wiceprezes Krajowej Rady Izby Architektów RP ds. Legislacji w latach 2014–2018. Absolwent Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej. Od 1989 r. pracuje w ramach Biura Architektonicznego ARCHITEKCI GADOMSCY. Od 2012 r. przewodniczący Miejskiej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej w Olsztynie, w latach 2016–2018 przewodniczący Głównej Komisji Urbanistyczno-Architektonicznej. Członek Polskiej Rady Architektury, członek ministerialnego Zespołu doradczego ds. opracowania Polityki Architektonicznej Państwa.